Daily Haiga
jej pocałunek
zaraz potem następny
i jeszcze jeden
zbudzony nagle
w tą chłodną jesienną noc
24 listopada 2013
14 listopada 2013
08 listopada 2013
07.11.2013 r.
Daily Haiga
"rozpalasz moje serce": rzekłem
lecz wiatr co ganiał chmury
nad gór szczytami
wciąż zdawał się zagłuszać
przed nią moich słów brzmienie
02 listopada 2013
113 Haiga contest.
http://fitart.cs.land.to/113/robert_nowak_pol.html
W październikowym World Haiku Association 7 autorów z Polski:
Irena Szewczyk, Magdalena Banaszkiewicz, Małgorzata Miksiewicz, Marek Kozubek, Robert Kania, Wilhelm Karud
i moja Haiga którą dostrzegł Kuniharu Shimizu
W październikowym World Haiku Association 7 autorów z Polski:
Irena Szewczyk, Magdalena Banaszkiewicz, Małgorzata Miksiewicz, Marek Kozubek, Robert Kania, Wilhelm Karud
i moja Haiga którą dostrzegł Kuniharu Shimizu
tak trudno zasnąć
kiedy księżyc na niebie
tak jasno świeci ...
jej nagie ciało obok
kiedy księżyc na niebie
tak jasno świeci ...
jej nagie ciało obok
na pościeli z
satyny
27 września 2013
27.09.2013r.
A.
***
chłodne spojrzenia
nawet jeśli to wszystko
nie było prawdą
to wspomnienia tamtych dni
wciąż uśmiech przywołują
29 sierpnia 2013
29.08.2013
***
ucichły kroki
kobieta z naprzeciwka
odwraca głowę
jej kręcone blond loki
uśmiech czy też łzy kryją
kobieta z naprzeciwka
odwraca głowę
jej kręcone blond loki
uśmiech czy też łzy kryją
31 lipca 2013
31.07.2013r.
***
krótkotrwały deszcz
i jej zalotny uśmiech
spod parasola
wszystkie dobre i złe dni
na wyciągnięcie reki
spod parasola
wszystkie dobre i złe dni
na wyciągnięcie reki
24 lipca 2013
10 czerwca 2013
09.06.2013r.
niekiedy wystarczą
odbite w lustrze wody
kłębiaste chmury
by, bez zadzierania głowy
dostrzec niebo
31 maja 2013
28 maja 2013
27.05.2013r.
nie mogę go poczuć
ani dotknąć
chociaż codziennie
widzę
w swoim odbiciu w
lustrze
upływający czas
13 maja 2013
12.05.2013r.
spokój powrócił
odkąd wiosna nastała
zdobiąc ogrody
jednak płatki wiśni, one …
w pośpiechu tak spadają
09 kwietnia 2013
Konkurs na haiku wiosenne na Poema.pl
Lena
Pelowska, organizatorka wiosennego konkursu Haiku na Poema .pl
poprosiła mnie o komentarz do nadesłanych na konkurs wierszy. Nigdy tego
nie robiłem, sam wciąż się uczę pisać w miarę poprawnie ale pomyślałem
sobie, cóż mi szkodzi. Moja przygoda z tą jakże subtelną formą poezji
trwa od dobrych kilku lat to i może czas podzielić się swoją wiedzą z
tymi, którzy próbują swoich sił pisząc swoje miniaturki.
Oto mój komentarz pokonkursowy:
http://poema.pl/forum/16-aktualnosci-redakcyjne/tematy/43725-konkurs-na-haiku-wiosenne-wyniki
08 kwietnia 2013
17 marca 2013
16 marca 2013
15 marca 2013
12 marca 2013
08 marca 2013
Rozstaje dróg
( Napisane z Marek Kozubek )
Robert B. Nowak, Marek Kozubek
opuszczony fort
przy omszałym kamieniu
pęczek pszenicy
pokój wypełniony
wschodem słońca
aromat kawy
przez niedomknięte okno
strzyżyków trele
co przyniesie dzień?
gotowe do wędrówki
zużyte buty
choć tą zimową porą
bliskość człowieka poczuć
dawny przyjaciel
wciąż milczący telefon
w zasięgu ręki
Wałbrzych – Żywiec, 24.02 – 05.03.2013r.
Dziękuję Ci Marku za wspólną jakże inspirującą drogę.
07 marca 2013
05 marca 2013
7 dni - podróż
( napisane z Agnieszką Rychter-Niesobską )
Robert B. Nowak , Agnieszka Rychter-Niesobska
wiosenny
powiew
pierwszy żurawi klangor
głęboko we mgle
pierwszy żurawi klangor
głęboko we mgle
kobieta przy drzwiach domu
przeszukuje torebkę
przeszukuje torebkę
księżyc
wśród sosen
czekając na jej powrót
podlewam kwiaty
czekając na jej powrót
podlewam kwiaty
blask oranżerii
zaschnięty pąk storczyka
opadł bezdźwięcznie
zaschnięty pąk storczyka
opadł bezdźwięcznie
wpółprzymknięte
powieki
wyliniałego kota
wyliniałego kota
sto mil do domu
czy zdążę się pożegnać
mój przyjacielu?
Wałbrzych- Wrocław, 24.02 – 02.03.2013
czy zdążę się pożegnać
mój przyjacielu?
Wałbrzych- Wrocław, 24.02 – 02.03.2013
Moja pierwsza Rengay, właściwie to Nasza Rengay, bo napisana wspólnie z Agnieszką Rychter-Niesobską ( Assneg ) która przyjęła moje zaproszenie by podjąć ten trud. Trud tym większy że obydwoje nic o Rengay nie wiedzieliśmy ( oprócz szczątkowych informacji sobie przekazywanych, które znaleźliśmy w internecie ).
Dziękuję Ci Agnieszko za wspólną drogę, możesz mi wierzyć że była ona naprawdę inspirująca i była prawdziwą ucztą dla intelektu a jak się później okazało doskonale potrafiliśmy odczytać co w danej chwili, podczas pisania kolejnych strof w duszach Nam grało.
Masz rację Agnieszko, to nie ostatnia nasza wędrówka :)
02 marca 2013
27 lutego 2013
26 lutego 2013
18 lutego 2013
17 lutego 2013
15.02.2013r.
Sprzedawczyni daje bezdomnemu kilka przekrojonych na
pół bułek i plastrów sera żółtego, ten dziękuje jej kilkakrotnie się kłaniając.
Kobieta mówi mu po imieniu by nie zapomniał przyjść na następny dzień przed
południem bo będą pączki. Kiedy wychodzi, sprzedawczyni, właścicielka sklepu, w
rozmowie z następną w kolejce klientką opowiada w skrócie historię tego
człowieka. Mówi o jego chorobie przez którą stracił pracę, o zmarłej kilka lat
temu żonie, o tym jak popadł w alkoholizm, mówi o córce która ułożyła sobie
życie za granicą i zapomniała o ojcu. Stałem w tej kolejce i słuchałem tej
smutnej opowieści. Kiedy zrobiłem zakupy i wyszedłem przed sklep od razu
zauważyłem tego mężczyznę siedzącego na kamiennym parapecie wystawy sklepowej.
Siedział jedząc powoli podarowane mu bułki z serem a koło niego kilkanaście
gołębi w pospiechu zjadało rzucane im kawałki pieczywa.
wokół tak cicho
chociaż wołam - nikogo
kto wskaże drogę
05 lutego 2013
02 lutego 2013
26 stycznia 2013
15 stycznia 2013
30 grudnia 2012
24 grudnia 2012
21 grudnia 2012
21.12.2012r.
przystanę tutaj
przy skale – co jak posąg
tkwi od stuleci
górskim wiatrom na przekór
znów za chwile czas ruszać
16 grudnia 2012
14 grudnia 2012
02 grudnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)









