Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smutek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smutek. Pokaż wszystkie posty

28 listopada 2012

***






o czym mam pisać -
chłód  i mgła dookoła
dziś mnie nie cieszą

25 listopada 2012

***



ogień w kominku -
w moich dłoniach jej dłonie
wciąż takie chłodne

17 listopada 2012

***




pusta kawiarnia -
wspominam to co było
zerkając w okno 

05 października 2012

***




łzy o poranku -
daleki odgłos burzy
niesie się echem

11 grudnia 2011

***





odkładam pióro
dzisiejszego wieczoru
smutek jest we mnie




11.12.2011r. - 23:17

30 listopada 2011

***



koniec jesieni
z każdym dniem jej spojrzenie
coraz chłodniejsze

18 listopada 2011

***




spacer po burzy -
wśród bezlistnych koron drzew
samotny księżyc

27 października 2011

***



ostatnia kwadra -
mój owdowiały sąsiad
spogląda w niebo

21 lipca 2011

***



w szpitalnym oknie –
taki samotny jak ja
księżyc na niebie

01 stycznia 2011

***



chwila zadumy -
pierwszy śnieg w nowym roku
na grobie ojca

14 listopada 2010

***



powiew jesieni -
pytasz z troską w głosie
o moje zdrowie

01 listopada 2010

***


cichy monolog
starzec odgarnia z grobu
jesienne liście




szepcząc do siebie
starzec odgarnia z grobu
jesienne liście

27 sierpnia 2010

***

daleko od domu
tylko ptasi śpiew
taki znajomy

07 sierpnia 2010

***

gorzki smak kawy
mój owdowiały sąsiad
zapatrzony w dal

28 lipca 2010

***

stypa -
jedynie pies wesoło
wita przybyłych

23 czerwca 2010

***

cisza cmentarza -
kolejny dzień ojca
bez ojca

16 kwietnia 2010

Znalazłem dzisiaj w internecie bardzo wzruszające i jakże wymowne zdjęcie. Nie znam autora zdjęcia, nie znam też autora tego graffiti niemniej postanowiłem zamieścić zdjęcie na moim bloogu.
Zobaczcie i oceńcie sami:




11 kwietnia 2010

Żałoba

Są gesty, które w ciężkich dla człowieka chwilach aż ściskają serca ze wzruszenia.

Zawsze uważałem Putina za zimnego, cynicznego człowieka, wczoraj zobaczyłem w nim człowieka który potrafi wzruszyć się nad bólem i cierpieniem drugiego człowieka.
Pomimo tego że politycy są dobrymi aktorami / czyt. kłamcami /, wczorajszy uścisk z naszym premierem, panem Donaldem Tuskiem był szczery i serdeczny. Nasze Narody od wieków żyły w ciągłym paśmie sporów, wojen, krzywd i nienawiści. Myślę / zresztą nie tylko ja / że czas zakończyć spory i zacząć dialog pojednania.

Chociaż kilka dni temu w Katyniu z ust premiera Rosji nie padły słowa : „Wybaczcie”, to wczorajsza tragedia i jakże wielkie gesty Rosjan, zarówno tych u władzy jak i szarych obywateli pokazują że to pojednanie jest możliwe.

chłodna noc
na miejscu katastrofy
czerwone goździki


Dzisiaj przewieziono ciało prezydenta do Polski, przejazd ulicami Warszawy pokazał jak bardzo Polacy potrafią w tragicznych momentach się zjednoczyć. Dziesiątki tysięcy ludzi wzdłuż trasy przejazdu trumny z ciałem Lecha Kaczyńskiego pokazało solidarność Narodu Polskiego.


kondukt żałobny
nikt nie zwraca uwagi
na złe parkowanie

10 kwietnia 2010

Katyń

Katyń - przeklęte miejsce dla Polaków.

70 lat temu strzałem w tył głowy zbrodniczo zamordowano kilka tysięcy polskich żołnierzy, ludzi którzy gotowi byli bronić polskiej niepodległości aż do ostatniej kropli krwi. Dzisiaj kolejna tragedia została na wieki nierozerwalnie związana z tym miejscem. Śmierć prezydenta i Jego małżonki, śmierć członków rządu i najbliższych współpracowników oraz członków załogi samolotu.

Jeszcze nie mogę otrząsnąć się z szoku, pragnę złożyć rodziną ofiar najszczersze kondolencje .

mglisty poranek
nie doleciał do gniazda
nasz polski orzeł



***

mglisty poranek
trzepocą chorągiewki
na pustych krzesłach
tylko katyńskie sosny
stoją wciąż niewzruszone

02 marca 2010

***

puste kieliszki -
starzy przyjaciele
posnęli